Radny sejmiku województwa podkarpackiego Krzysztof Kłak, realizując zapowiedzi z memorandum przekazanego ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi, skierował kolejną interpelację. Jej przedmiotem są działania medialne, które – w świetle ostatnich wydarzeń – budzą poważne wątpliwości co do ich źródeł i celów.
Bezpośrednim impulsem do wystąpienia była publikacja w rzeszowskim dodatku „Gazety Wyborczej” z 3 października, autorstwa red. Anny Gorczycy. Tekst poświęcony relacjom pomiędzy Szpitalem MSWiA a Uniwersytetem Rzeszowskim – sprawa o czysto administracyjnym charakterze spotkała się z zaskakującym zainteresowaniem dziennikarskim, ale z wyraźnym wskazaniem prof. Krzysztofa Gutkowskiego, jako osoby szkodzącej. Już sam wybór tematu budzi zdumienie: chodzi bowiem o zagadnienia tak szczegółowe, że zwykle nie udaje się nimi zainteresować nawet dziennikarzy specjalizujących się w ochronie zdrowia.
Tymczasem w ostatnich tygodniach „Gazeta Wyborcza Rzeszów” opublikowała całą serię tekstów dotykających podobnych, hermetycznych wątków – od opisów dawnych sporów klinicznych po odnawianie tematów sprzed kilku lat. W każdym z nich, niezależnie od pozornego kontekstu, powraca jeden wspólny mianownik: dyskredytacja prof. Gutkowskiego.
W omawianym artykule głównym źródłem krytyki dyrektora MSWiA jest prof. Artur Mazur – osoba, wobec której już dłuższy czas temu pojawiły się pytania o sposób przeprowadzania konkursów na stanowiska kierownicze w rzeszowskim szpitalu na Szopena. To właśnie w tej sprawie – co sam marszałek Władysław Ortyl przyznał podczas posiedzenia komisji sejmikowej – konkurs, o którym Mazur twierdził, że się odbył, faktycznie nigdy nie został przeprowadzony. Mimo to dziś Mazur powraca w przestrzeni publicznej w roli eksperta i oskarżyciela wobec prof. Krzysztofa Gutkowskiego. A to właśnie głównie postawa prof. Krzysztofa Gutkowskiego doprowadziła do ujawnienia sytuacji nieprzeprowadzonych konkursów, a sam Gutkowski zapłacił za to stanowiskiem wicedyrektora ds. medycznych w tym szpitalu.
Interpelacja Kłaka nie dotyczy nawet treści samych publikacji, lecz mechanizmu, w którym określone media w określonym momencie uruchamiają kampanię o wyraźnie personalnym wektorze. Radny pyta, czy te działania mogą mieć związek z finansowaniem ze środków publicznych – w szczególności z funduszy będących w gestii zarządu województwa – oraz czy istnieje systemowy nadzór nad zasadami zawierania takich umów z mediami.
Frapujący jest kontekst pojawienia się tej serii artykułów. Otóż prokuratury wreszcie rozpoczęły prowadzenie postępowań dotyczących nieprawidłowości w Szpitalu, jak i właśnie prześladowań prof. Krzysztofa Gutkowskiego. Właśnie to każe postawić pytanie – czy publikacje nie mają jakiegoś związku z tym, że ktoś wpadł w panikę i próbuje natychmiast zdyskredytować Gutkowskiego?
Jak podkreśla Kłak, celem interpelacji jest wyłącznie ujawnienie faktów – tych samych, które dotąd pozostawały w cieniu, a które dziś powracają w formie narracji sterowanych zza kulis. Swoją interpelację Kłak przekazał również Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie i rektorowi Uniwersytetu prof. Adamowi Reichowi.





Dodaj komentarz