CPAC Wystąpienie premiera Tuska podczas niejawnego posiedzenia sejmu

Sprawa CPAC Polska w centrum krajowej polityki. Wątki sygnalizowane przez Krzysztofa Kłaka wychodzą poza Podkarpacie

Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie śledztwo dotyczące finansowania konferencji CPAC Polska stało się jednym z głównych tematów politycznych dnia po tajnym posiedzeniu Sejmu. Z relacji posłów oraz mediów wynika, że premier Donald Tusk przedstawił informacje o powiązaniach finansowych między organizatorami CPAC, Telewizją Republika oraz podmiotami rynku kryptowalutowego, w tym firmą Zondacrypto.

Sprawa, która zaczynała się jako regionalny spór o wydatkowanie środków publicznych, nabrała ogólnopolskiego znaczenia. Jej początkiem było zawiadomienie złożone w lipcu przez przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Sejmiku Podkarpackiego, Krzysztofa Kłaka (KO). W przekazanej prokuraturze dokumentacji opisał on szczegółowo finansowanie CPAC przez samorząd województwa, wskazując na możliwe naruszenia procedur, niegospodarność oraz uprzywilejowanie podmiotów bliskich politycznie. Współorganizatorem imprezy była Telewizja Republika, a samo wydarzenie pełniło de facto funkcję konwencji wyborczej Karola Nawrockiego, promowanego przez PiS jako kandydata na prezydenta. W kolejnym piśmie Kłak zwrócił uwagę, że zgromadzony materiał dowodowy – w jego ocenie – pozwala już na postawienie pierwszych zarzutów, i zażądał uzasadnienia przedłużenia śledztwa.

Szczególny ciężar nabiera wątek kryptowalut. Według nieoficjalnych relacji z posiedzenia Sejmu, Tusk miał mówić o roli Zondacrypto jako sponsora CPAC oraz o ryzykach związanych z przepływami środków z rynku cyfrowych aktywów do przedsięwzięć politycznych. Zaginiony prezes spółki i niejasne powiązania międzynarodowe czynią z tej sprawy nie tylko problem finansów publicznych, ale również potencjalne zagadnienie bezpieczeństwa państwa.

Znaczące jest to, że informacje o poruszeniu przez premiera wątku sponsorowania CPAC i roli Zondacrypto potwierdza portal Niezalezna.pl – należący do tego samego środowiska właścicielskiego co Telewizja Republika. Medium związane z Tomaszem Sakiewiczem, broniąc stacji przed zarzutami, przyznaje jednocześnie, że premier mówił o finansowaniu CPAC oraz o sponsorach z rynku kryptowalut. Jeśli ustalenia śledztwa pokryją się z tym obrazem, oznaczać to będzie poważne problemy zarówno dla Republiki, jak i politycznych patronów konferencji.

Kluczową postacią po stronie samorządowej pozostaje marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, którego urząd zdecydował o przekazaniu środków publicznych na CPAC. W razie potwierdzenia nieprawidłowości to właśnie decyzje Zarządu Województwa i nadzorowane przez niego umowy promocyjne znajdą się w centrum zainteresowania organów ścigania. Dla PiS oznaczałoby to nie tylko ryzyko odpowiedzialności karnej poszczególnych osób, lecz także polityczny koszt w regionie dotąd uważanym za jeden z bastionów partii.

Po dzisiejszych doniesieniach to właśnie prowadzone w Rzeszowie śledztwo w sprawie CPAC staje się jednym z głównych testów skuteczności instytucji państwa w rozliczaniu decyzji podejmowanych na styku polityki, mediów i świata finansów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *